środa, 15 grudnia 2010

Swięta na bielskiej Starówce

Tradycją się staje, że tuż przed Bożym Narodzeniem na Starówce odbywa się przedświąteczny kiermasz połączony z występami zespołów, konkursami i oczywiście obecnością świętego Mikołaja. Impreza i tym razem się odbyła. Było mroźno, biało i nawet "zatwardziałym grzesznikom", jak choćby mnie, jakoś udzielił się przedświąteczny klimat. Furorę zrobiły zapomniane koksiaki. Organizatorzy wytrzasnęli je chyba gdzieś z podziemi. Przy każdym z ustawionych koszy grzała się spora grupa odwiedzających bielski Rynek. W Marbetówce - czyli drewnianej chacie ustawionej przez bielską firmę Marbet, sporo się działo. Przed wiatą wciąż rozgrywano nowe konkurencje, a nagrody, jak choćby aplowski iphone, zachęcały do zabawy nawet starszych. Niestety startować mogły tylko dzieci.
Było wesoło i naprawdę klimatycznie.
Duży plus.

Święta na bielskiej Starówce from Ryszard Wesołowski on Vimeo.